wtorek, 9 stycznia 2018

Zniszczone włosy


Mam rozjaśniane włosy z ciemnego blondu do chłodnej platyny, ponieważ robię to od lat kilkunastu moje włosy są przesuszone, łamliwe, "sianowate", ciężko je ułożyć .



Szampon fioletowy pomimo że bardzo dobry...bo nie mam żółtych włosów i są w odcieniu chłodnego to jeszcze pogarsza sytuację ponieważ dodatkowo je wysusza.

Dużo mówi się o porowatości włosów o olejowaniu itd, niestety nie znalazłam nigdzie w internecie kogoś kto jak jak lata rozjaśniam włosy i pokazał by jak je odżywia.

Nie zawsze mamy czas na olejowanie, ponadto moje włosy są specyficzne ponieważ wymagają mycia co drugi dzień, ponieważ przy skórze głowy widać już, że są nie świeże.

Najczęściej sięgam po coś szybkiego aby ujarzmić je po każdym myciu i żebym nie musiała ich codziennie spinać ze względu własnie na sianowatość ( to moje słówko- sama wymyśliłam)

Najlepsza z nich wszystkich okazała się maska "7 sekund z Marion" niestety drogo wychodzi w skali miesiąca. Kolejne maski które pokazałam Wam na filmie to produktu z których jestem zadowolona ( nie pokazałam setek produktów które się u mnie nie sprawdziły)


Jeśli jesteś dziewczyną ze zniszczonymi włosami i masz na nie sposób kiedy są przesuszone, łamliwe, bez blasku itd i tym sposobem nie są nożyczki koniecznie napisz mi to w komentarzu o ile tą metodą nie są nożyczki.