sobota, 15 czerwca 2019

Paznokciowe pomysly - Jak wrócić do naturalnego koloru włosów



Mysi kolor włosów jest niebanalny, niepowtarzalny, oryginalny. Jak do niego wrócić ?

Wiele opowiadam na filmie który znajduje się na dole,ale mogę napisać więcej .
Wydawało się mi że powrót do naturalnego koloru to prościzna, lecz kiedy dążyłam do tego.....to już takie proste nie było.
Włosy średnio rosną centymetr ( 1 centymetr) na miesiąc.
Myślałam że będzie mi łatwiej kiedy zetnę włosy na styl Kożuchowskiej. I wiecie co.....
Nie dałam rady.
Przysięgam że już nigdy nie zafarbuje włosów na blond lub inny jasny odzień z  którego naj trudniej wrócić do naturalnego.
Największy odrost jaki mi się udało wyhodować miał 2 cm. Czułam się nim nie atrakcyjnie, brzydko, niechlujnie nie mogłam tak pójść na dużo rodzinną imprezę więc, zaczęłam szukać farby najbardziej zbliżonej do moich naturalnych włosów. Znalazłam trzy firmy które mają bardzo naturalne kolory włosów.
Skontaktowałam się z nimi z prośbą o doradzenie jak wrócić z moich włosów do naturalnego za pomocą farby i załączyłam zdjęcie.



Napisałam do firm:
Color&Soin  http://www.colorsoin.pl/
                           miałam dylemat między 8A a 6A 
                           Pani udzieliła rady mailowo
Biokap   https://labpharma.pl/
                                             Pani zadzwoniła i telefonicznie udzieliła konsultacji.
Sanotint   https://sanotint.pl/

Wielki szacunek do dwóch pierwszych firm które rzeczowo odpowiedziały na mój kolorystyczny dylemat zamiast po porostu sprzedać, widać że firmą zależy na opinii a nie na jak największej sprzedaży.

Okazało się że to nie jest takie proste jak się mi wydawało, że przy zniszczonych rozjaśnianiem włosy można sobie zaszkodzić i mieć efekt odwrotny do zamierzonego.
 Wiec moją ostatnią deską ratunkową było fryzjerka.
W skrócie zrobiła mi sombre i czuje się w w nowej fryzurce rewelacyjnie.



przed



po

Moje rady żeby bez używania farby wrócić do naturalnego koloru :
1. cierpliwość, pozytywne nastawienie i jeszcze raz więcej cierpliwości.
2. silna wola aby nas nie kusiło by sięgnąć po farbę z półki sklepowej.
3. Zciąć włosy tyle ile się da na ile możecie zaryzykować dobre samopoczucie.
4. bądźcie twarde !!!




piszcie do mnie kiedy będziecie potrzebować motywacji,wsparcia i porady .


2 komentarze

  1. Ja farbowałam się na ciemniejszy kolor niż mój naturalny i odrosty zawsze strasznie mi się nie podobały. W zasadzie przy okazji ciąży (nie chciałam farbować włosów) udało mi się wrócić do naturalnego koloru włosów - również zrobiłam sombre u fryzjera i pomału, pomału udało mi się zejść do tego, że nie było widać odrostu. Teraz już jest bajka :) naturalne włosy, ale do sombre chętnie wracam, lubię jaśniejsze przebłyski na swoich włosach.

    OdpowiedzUsuń